Jakiś czas temu dostaliśmy w prezencie od córki wspaniałą książkę pod tytułem: "Niebo istnieje... Naprawdę!". Książka opisuje prawdziwą historię czteroletniego chłopca, który opuścił swoje ciało podczas zabiegu operacyjnego. Opisuje jego wizytę w niebie. Historia ta spisana przez jego ojca ukazuje miejsce, które czeka na nas wszystkich, gdzie, jak mówi Colton, " nikt nie jest stary i nikt nie nosi okularów".
Cała ta historia opisana jest z punktu widzenia i odczuwania dziecka, tak prosto ale zarazem mocno. Czyta się ją rewelacyjnie, z wielką radością. Właściwie to połyka się ją w całości w jeden wieczór. Daje tyle pozytywnych emocji i pomaga zrozumieć czym jest niebo.
Niebo istnieje. Naprawdę!
Polecam bardzo, bardzo mocno.
