poniedziałek, 17 września 2012

Pelikan

Wróciliśmy z przedstawienia (musical) Pelikan Teatru ''A". Spektakl zrobił na nas ogromne wrażenie mimo, że widzieliśmy go już wcześniej na DVD. Czemu tytuł Pelikan? Oparte jest to na legendzie, opowiadającej o ginących od ukąszenia węża pisklętach pelikana. Pelikan otwiera swój bok i skrapia pisklęta własną krwią. Ofiara ta przywraca im życie. Tak też Bóg pozwala umrzeć człowiekowi, ale jego winy zostają odkupione przez krzyż. Poprzez przelaną krew Boga, człowiek odnajduje życie wieczne. W chrześcijańskiej sztuce pelikan staje się popularnym symbolem Chrystusa i Eucharystii. 

Spektakl opowiada o współczesnych męczennikach, o których w większości  nie słyszałam. Pokazuje tragiczne dzieje braci i sióstr w wierze, nie zapominając teologicznego wymiaru ich męczeństwa. Ukazuje postawy będącej skrajnym aktem odwagi wiary, czerpiącej siłę z zaufania Bogu i miłości do ludzi. Niesamowita gra aktorów, śpiew, choreografia, muzyka powoduje że człowiek przeżywa to jakby był jednym z bohaterów. Po tym przedstawieniu człowiek zadaje sobie pytanie jaka jest moja wiara?. Czy ja kocham Jezusa tak mocno że jestem wstanie oddać życie za wiarę w Niego?

Niesamowite jeszcze raz niesamowite przedstawienie.

Strona Teatru A - Pelikan, wraz z fragmentem widowiska.